• konsekwencje

    A co mi przyjdzie z tego, że Rosja też przy okazji zostanie zniszczona? Mnie tu chodzi o Polskę, która praktycznie’ na 100% stanie się nuklearnie skażoną pustynią jako konsekwencja jej przynależności do NSATO i prowadzenia agresywnej polityki w stosunku do Rosji. Godząc się na wojną atomową, jak jak to robi dziś na przykład Macierewicz, trzeba więc uwzględnić też to, iż jedynymi przedstawicielami życia na obszarze obecnej Polski będą po takiej torby papierowe wymianie ciosów nuklearnych tylko jakieś mchy, inne porosty a najwyżej karaluchy. Polaków na terenie Polski na pewno po takiej wojence już nie będzie. Tylko czy aby na pewno o to ci chodzi, w twej, zwierzęcej wręcz, antyrosyjskości? I co, jeśli USA dogadają się z Rosją i zgodzą się na to, że ofiarami ich nuklearnego pojedynku zostaną tylko państwa postronne? Co na to powie wtedy Polonia w USA?

    Po przeczytaniu tych tuzinow blogow powyzej wniosek jest jeden: to Amerykanie sa sami sobie winni. Bawia sie w klubach wedle przekonan potrzasajac bronia palna z rzadowym torebki papierowe zezwoleniem I wrecz prosza o strzelanine. A przeciez tak naprawde to wszyscy zazdroszcza Amerykanom wolnosci. Takiej prostej wolnosci bez wzgledu na przekonanie czy orientacje. Ludzie zawsze znajda powod do nienawisci, wystarczy byc troche innym. Ilu Polakow nienawidzi nadal Niemcow, rudych lub otylych, byle co wystarczy. Ide sie przejsc Nowojorska ulica gdzie nikt nie paraduje z bronia I wbrew ogolnej opinii ludzie usmiechaja sie do siebie, Ta sama ulica na ktorej nie tak dawno szaleniec z maczeta  zatakowal czterech mlodych policjantow, ale zycie toczy sie bez zmian. Przyjdzie to, że Rosja wiedząc, że zostanie zniszczona nie zdecyduje się na nuklearną wojnę. Na tym polega idea dzierżawy broni jądrowej przez członków NATO. Na samoobronie swojej suwerenności poprzez aktywny i realny udział w ew. wojnie atomowej, a przed tą fazą w sieci szantażu środkami masowego rażenia. Dokładnie takie samo ryzyko ponosi każde państwo, które posiada broń atomową. Nie ma żadnych gwarancji ich jej użycie ochroni samo państwo przed odwetem. Ja nie muszę się tłumaczyć z swojej anty rosyjskości, gdyż nie boję się Rosji. Nam tutaj w Polsce już znudziły się tabuny ruskich idiotów w internecie, ale i w realu, ruskich których spotykamy przygodnie na ulicy, którzy wszyscy są tacy sami i mają to samo do powiedzenia, co platforma multimedialna Sputnik. „– podobne zamachy dokonywane są w miejscach z możliwością publicznego odnoszenia się z bronią, co więcej teraz notuje się średnio 1 mass shooting dziennie,”

    Takich bzdur nawet Wyborcza nie wypisuje…Użycie sformułowania “Ta strzelba, niczym stalowy kutas, ejakulujący nabojami, wyrażać ma jego męską moc,” to szokujący przykład dyskryminacji ze względu na deklarowaną płeć i narządy płciowe a niebywały w swej ostentacji język militaryzmu jaki posłużył autorowi do tej mało subtelnej metafory to przejaw ledwo skrywanego faszyzmu! Pisanie “Surowi pasterze i koczownicy Lewantu, pędzący swe nędzne stada od oazy do oazy” to obrzydliwa, haniebna islamofobia a opisywanie pięknej fauny tego rejonu świata per “nędzne stada” zaprzecza idei zrównoważonego rozwoju i szczytnych celów ekologii.

    „– w zamachu wykorzystano broń, która w Europie dostępna jest tylko wojsku,”

    Czego Ty nie powiesz, osobiście strzelałem z należącego do firmy ochroniarskiej Glauberyta (pistolet maszynowy i nie, nie był pozbawiony ognia ciągłego). Jak najbardziej mogą posiadać też karabinki automatyczne 5,56 mm.

    „– zamachowcy w Europie jednak muszą sie dużo mocniej natrudzić, a to powodje, że są łatwiej namierzalni.”

    Tak jak Breivik czy zamachowcy z Paryża?

    „Nie jak prof. Hartman, ale ty ewidentnie oblałeś egzaminy z logiki. No chyba, że ideologia przesłania panu wszystko.”

    Jak się podaje fałszywe wiadomości to się i głupie wnioski formułuje.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :