Skoro już mowa o sytuacji blogowej – wymóg tolerancji dla inności ma jednak swoje lustrzane odbicie w postaci szantażu emocjonalnego na zasadzie: ja jestem inny i jako inny mam świnte prawo się tutaj szarogęsić! Pamiętam pewnego współpracownika, który...
Lire la suite
To już mniej więcej wiem – ustawiacie zjawisko hierarchicznie z góry do dołu. Ale istnieje przecież to samo zjawisko na tym samym poziomie – między równymi sobie, między uczniami, między pracownikami itp. Mnie bardziej odpowiada, bo może bardziej obyta...
Lire la suite
Mam wrażenie, że mobbing działa najintensywniej tam, gdzie są struktury zastane, typu urzędniczego (co nie musi oznaczać urzędu, ale bardziej czegoś, co mieści się w prawach Parkinsona, gdzie wewnętrzne struktury zaczynają się odrywać od celów calej organizacji...
Lire la suite